Agnieszka Osiecka

ZACZĘTY ZESZYT

W niemożliwym niebie niemożliwe anioły,
w niemożliwym niebie niemożliwy dom.
I wcale nie trzeba chodzić do szkoły
i nie ma końca błazeńskim grom.

W niemożliwym domu niemożliwe przedmioty,
w niemożliwym domu niemożliwy stół.
I już od południa tańce i psoty
i wszystko całe, niczego tu.

Ta piosenka jest tylko dla ciebie,
gdy usłyszysz ją znów z Leokadią,
wiedz, że mogłaby frunąć po niebie,
ale musi płynąć przez radio.

Ta piosenka jest tylko dla ciebie,
bo w niej dźwięczy mój śmiech i szloch,
gdy dopadnie cię w Pile lub w Łebie,
to pomyślisz cichutko : oho.

W niemożliwy ranek niemożliwe prezenty,
w niemożliwy ranek na śnieg pada kwiat
i jest Zakopane, i zeszyt zaczęty
nie zapisany od tylu lat.

Ta piosenka jest tylko dla ciebie,
gdy usłyszysz ją znów z Leokadią,
wiedz, że mogłaby frunąć po niebie,
ale musi płynąć przez radio.

Ta piosenka jest tylko dla ciebie,
bo w niej dźwięczy mój śmiech i szloch,
gdy dopadnie cię w Pile lub w Łebie,
to pomyślisz cichutko : oho. 

 

 


W przypadku znalezienia błędu na stronie - prosimy o informację. kontakt


copyright © 2002 - 2010
www.Zaprasza.eu
oraz
Fundacja  Promocji  Kultury
Wszystkie prawa zastrzeżone